25 kwi 2014

14! W fotograficznym skrócie.

"Przepraszamy za spóźnienie Proszę Mai".
To niestety znaczy,że jestem o 14 miesięcy starsza, licząc od dnia w którym trafiłam do szpitala z wielkim brzuchem na umówioną wizytę. A to był pierwszy i jak do tej pory jedyny moment w którym udało mi się uprzedzić i przechytrzyć moje dziecko. Taaa... :*

Owocny ten miesiąc był :) :
Młoda skończyła pierwszą butlę tranu ! Dziś,dziś, dziś! :)

No dobra 14 miesiąc w fotograficznym skrócie :) :
Oko w oko z miśkiem!



Z tatą jest fajnie! :)

Byliśmy na pierwszej,wspólnej  "długometrażowej" wycieczce rowerowej :) Na przełaj przez las do Dziadków - 9km :)

Uwielbiam moje książeczki!


Skończyłyśmy czytać wszystkie części "Elfa" :)

Polecam - prawdziwe, barwne, zaskakujące historie taty (czyli autora Marcina Pałasza), syna (czyli Młodego) i pieska przez nich adoptowanego ze schroniska o imieniu Elf.

 Dokładnie z 25 kwietnia opróżniłyśmy butelkę tranu do ostniej kropelki :)

Tak oglądam Baby Tv :)

A, jak włączam Mai bajkę nagraną na ' ence' i ta się skończy, to całkiem prawdopodobne jest, że mogę oberwać pilotem. Ja, tata albo nawet telewizor (to , gdy Maja próbuje włączyć bajkę sama).


Kochamy Cię!!!!!!!

4 komentarze:

  1. "Elf" jest świetny, bardzo go lubimy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no no, i już za kółkiem! :D idzie przebojem przez życie już :D i oby tak dalej! (no, może bez tego obrywania pilotem...:P)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne książeczki dla dzieci. Mamy takie same i nasz maluch je uwielbia ;)

    OdpowiedzUsuń